Autor: | Kategoria: Informacje |

Niemieckie służby skontrolują kabotaż w transporcie lekkim

  1. Przepisy unijne łaskawe dla”busiarzy”
  2. Bezkarność i nadużycia
  3. Warunki wykonywania przewozów kabotażowych
  4. Walka z nielegalnymi praktykami
Niemieckie służby skontrolują kabotaż w transporcie lekkim

 

Niemiecka Inspekcja Transportu Drogowego (BAG) potwierdziła, że będzie kontrolować kabotaż wykonywany przez pojazdy o DMC poniżej 3,5 tony. W tej materii dochodzi bowiem do nagminnego łamania przepisów. Gros przewoźników w transporcie lekkim wykonuje nielegalny kabotaż nie znając dobrze prawa. Ale znaczna część robi to także świadomie w celu większego zysku.

Niemcy już dawno zauważyli, że polski BUS-transport rujnuje interesy tamtejszych przewoźników i postanowili w końcu temu przeciwdziałać. Jednak wzmożone kontrole na terenie Republiki i wyższe kary finansowe zadowolą również polskich przedsiębiorców transportowych, dla których „busiarze” stanowią po prostu nieuczciwą konkurencję.

  1. Przepisy unijne łaskawe dla „busiarzy”

BUS-przewoźnicy nie muszą spełniać wielu wymogów koniecznych w transporcie ciężkim. Przepisy unijne wykluczają bowiem  wymóg posiadania przez przewoźników w transporcie lekkim licencji wspólnotowej, certyfikatu kompetencji zawodowych, czy odpowiedniej zdolności finansowej. Kierowcy busów nie muszą również przestrzegać norm czasu prowadzenia pojazdów i wymaganych odpoczynków (nie ma konieczności montowania w pojazdach tachografów), nie muszą przechodzić szkoleń okresowych, ani badań psychologicznych.

Dodatkowo busy mogą jeździć szybciej niż pojazdy ciężarowe, gdyż traktuje się je jak auta osobowe. W związku z tym nie podlegają one obowiązkowi opłaty elektronicznej. Nie ma także skutecznie odstraszających kar administracyjnych związanych z przeładowaniem busów więc proceder ten kwitnie na potęgę.

  1. Bezkarność i nadużycia

Wszystko to wykorzystali także Polacy, którzy oparli swoją konkurencyjną działalność na przewozach zagranicznych. Tego typu firmy zaczęły powstawać jak przysłowiowe grzyby po deszczu. Obecnie przedsiębiorców z pojazdami dostawczymi zarobkowo przewożącymi towary po Europie jest niemal tyle, co licencjonowanych przewoźników drogowych. Ich stawki są rzecz jasna kilkukrotnie niższe. Kary za łamanie przepisów są za to dla nich niezbyt wysokie i wkalkulowuje się je w koszty działalności.

Polscy przedsiębiorcy transportu lekkiego upodobali sobie zwłaszcza kabotaż w Niemczech i we Francji (krótkotrwałe świadczenie usług przez przewoźnika z jednego kraju w drugim kraju członkowskim). W tej kwestii można mówić wręcz o bezkarności i masowych nadużyciach. Przewoźnicy przekraczają dozwoloną w kabotażu liczbę przewozów, a także możliwe terminy na ich wykonanie.

  1. Warunki wykonywania przewozów kabotażowych

Szczegółowe warunki wykonywania przewozów kabotażowych na terenie UE określa Rozporządzenie (WE) nr 1072/2009 z dnia 21.10.2009 r. Przepisy te odnoszą się także do przewozów wykonywanych pojazdami o DMC nieprzekraczającej 3,5 tony.

Przypomnijmy, że regulacje unijne dopuszczają wykonanie:

  • do trzech przewozów kabotażowych będących następstwem transportu międzynarodowego z innego państwa członkowskiego lub państwa trzeciego do przyjmującego państwa członkowskiego. Ostatni rozładunek rzeczy w trakcie przewozu kabotażowego przed opuszczeniem przyjmującego państwa członkowskiego ma miejsce w ciągu siedmiu dni od ostatniego rozładunku w przyjmującym państwie członkowskim w ramach dostawy rzeczy w przychodzącym ruchu międzynarodowym.
  • jednego przewozu kabotażowego na państwo członkowskie w ciągu trzech dni od daty wjazdu do kraju bez ładunku na terytorium tego państwa członkowskiego.

Co ważne kierowca ma także obowiązek posiadania przy sobie dokumentów potwierdzających przewóz w przychodzącym ruchu międzynarodowym oraz każdy kolejny wykonany przewóz kabotażowy. Obowiązuje tu zasada 1 usługa przewozu =1 list przewozowy = 1 miejsce rozładunku. Dla każdego kolejnego przewozu należy wskazać:

  1. a) nazwę, adres i podpis nadawcy;
  2. b) nazwę, adres i podpis przewoźnika;
  3. c) nazwę i adres odbiorcy, jak również po dokonaniu dostawy – jego podpis oraz datę dostawy rzeczy;
  4. d) miejsce i datę odbioru rzeczy oraz miejsce ich przeznaczenia;
  5. e) nazwę będącą w powszechnym użyciu określającą charakter rzeczy oraz metodę pakowania, a także w przypadku rzeczy niebezpiecznych ich ogólnie przyjętą nazwę oraz liczbę opakowań i ich specjalne oznaczenia oraz numery;
  6. f) masę brutto rzeczy lub ich ilość określoną w inny sposób;
  7. g) numery rejestracyjne pojazdu silnikowego i przyczepy.
  8. 4. Walka z nielegalnymi praktykami

Do tej pory „busiarze” byli niezbyt często z tych regulacji właściwie rozliczani. Teraz jednak ma się to zmienić. Niemiecki BAG poinformował bowiem, że przedsiębiorcy z dostawczakami wykonujący kabotaż na terenie Federacji będą musieli przestrzegać takich samych zasad, które dotyczą większych pojazdów. Lokalne organy kontrolne mają skutecznie czuwać nad przestrzeganiem warunków wykonywania przewozów kabotażowych i nakładać na przewoźników dotkliwe kary finansowe.

Ale nie tylko Niemcy podjęli walkę z nielegalnymi praktykami Bus-przewoźników. Komisja Europejska już od dawna zastanawia się nad wprowadzeniem licencji dla przedsiębiorców wykonujących przewozy pojazdami o DMC <3,5 tony oraz obowiązkiem dysponowania przez nich kapitałem i rezerwami potwierdzonymi gwarancją bankową oraz rocznym sprawozdaniem finansowym. Dodatkowo mówi się o obowiązku objęcia tego rodzaju przewozów czasem pracy oraz konieczności montażu tachografów cyfrowych.

Jeśli przepisy weszłyby w życie liczba tego typu przewoźników zostałaby automatycznie ograniczona. Obostrzenia wpłyną bowiem na wzrost kosztów oraz podwyższenie cen usług. Transport lekki przestanie wówczas być tak konkurencyjny w stosunku do transportu ciężkiego, jak ma to miejsce teraz. Jednak na tego typu unijne decyzje przyjdzie nam jeszcze zapewne poczekać.

  1. Podsumowanie

Polscy BUS-przewoźnicy wykonujący kabotaż w Niemczech (tak samo jak ich koledzy z transportu ciężkiego) muszą stosować się do wymogów określonych w unijnym rozporządzeniu, dotyczącym uprawnień do wykonywania przewozów kabotażowych. Nieznajomość przepisów lub ich świadome łamanie może mieć poważne konsekwencje finansowe, tym bardziej że BAG zapowiada właśnie wzmożone kontrole pod kątem nielegalnego kabotażu w transporcie lekkim.

Informacja za: www.40ton.net, www.cds-odszkodowania.info, www.log24.pl, www.eur-lex.europa.eu

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *