Autor: | Kategoria: Informacje |

wolne ładunkiStare (może i dobre – czasy) kiedy to spedytorzy zapisywali kontakty w swoich notesach, już dawno minęły. Rozwój Internetu spowodował, że przy poszukiwaniu frachtu czujemy coraz większą presję czasu. Wolne ładunk są oczywiście podstawą funkcjonowania każdej firmy transportowej, ale nie dajmy się oszukiwać! Nie spieszmy się przy weryfikowaniu kontrahenta. Stawiajmy na bezpieczne źródła, z których wzięte wolne ładunki okażą się żyłą złota, a nie rzeką ze ściekami. Na rynku pojawiają się coraz nowsze giełdy ofert transportowych. Są one też wciąż tańsze, albo oferują niesłychanie długi okres bezpłatnego użytkowania. Świetnie dla portfela przewoźnika? Nie do końca. Aby proponować bezpiecznie wolne ładunki, giełdy transportowe muszą ponosić ogromne koszty związane z weryfikacją firm oraz zatrudnieniem wykwalifikowanych pracowników. Jeżeli giełda jest bezpłatna, to czy jest w stanie sprostać wszelkim wymogom sprawiającym, że do jej produktów nie dostaną się oszuści? Przy wyborze giełdy ofert transportowych warto się zastanowić: czy instalując oprogramowanie firmy, która nie ma żadnego doświadczenia w branży, znajdziemy odpowiednich kontrahentów, którzy będą rzetelni.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *